

Założenia Paradoksu Fermiego
Apr
23
Atmosfera ziemska jest chroniona dzięki warstwie ozonowej, która absorbuje promieniowanie ultrafioletowe. Aby powstała taka warstwa chroniąca, w atmosferze musi się znajdować odpowiednia ilość wody. Kolejnym warunkiem powstania warstwy ozonowej jest to, że w atmosferze nie może znajdować się za dużo pierwiastków, które reagują z tlenem. Ponadto sam tlen jest silnym reaktorem, więc jeśli w atmosferze byłoby zbyt wiele pierwiastków, to utleniłby je. Tlen powinien być rozcieńczony gazami obojętnymi. Zniszczenie życia biosfery Ziemi jest możliwe poprzez uderzenia duży bolidów, czy też pojawienie się w bliskiej odległości od Ziemi supernowych, rozbłyski Gamma w naszej Galaktyce, zmiany w jasności gwiazdy macierzystej czy też zmiany pola magnetycznego. Ciekawą sprawą jest paradoks Fermiego, który mówi o sprzeczności pomiędzy prawdopodobieństwem istnienia życia pozaziemskiego i brakiem dowodów na to życie. Zasada paradoksu mówi, że wielkość oraz wiek Wszechświata sugeruje o tym, że powinno istnieć wiele zaawansowanych cywilizacji we Wszechświecie, jednak brakuje na to jakichkolwiek dowodów. Reasumując, albo źle szukamy życia pozaziemskiego albo go nigdzie nie ma. Pierwszym założeniem tego paradoksu jest to, że Ziemia jest typową planetą, na której może istnieć życie i w całym Wszechświecie powinno istnieć wiele cywilizacji, gdyż Ziemia nie jest jedyną planetą, na której mogło rozwinąć się życie. Kolejną podstawą tego paradoksu jest to, że inteligentne istoty poszukują innych miejsc we Wszechświecie, gdzie można by założyć swoje kolonie. Póki co nie znaleziono żadnych śladów kolonizacji we Wszechświecie, więc albo nie istnieje żadne życie poza ziemskim albo mamy błędne wyobrażenie o zachowaniu się istot pozaziemskich.
Podobne Wpisy
Dodaj komentarz

